Pomysłodajnia

 

Newsletter

Jeśli chcesz otrzymywać na swoją skrzynkę mailową bezpłatny informator kulturalny, w którym znajdziesz najświeższe informacje o wszystkich wydarzeniach kulturalnych w Twoim mieście wpisz adres e-mail

wyślij

 

To już było

Bitwa o Olecko

>> Bitwa o Olecko

10 listopada w Regionalnym Ośrodku Kultury doszło do walki na ubitej scenie podczas pierwszej "Bitwy o Olecko". W szranki na wiedzę stanęły cztery zespoły: Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji, Nadleśnictwo, Wolontariat Kultury WspaK oraz Komenda Powiatowa Policji. Krwi, potu i łez ku uciesze uczestników i widowni, zabrakło. Pod dostatkiem było za to śmiechu i dopingujących braw. Drużyny sprawdziły swoją wiedzę z historii naszego miasta, znajomości znanych oleckich twarzy oraz ulic. Dodatkowo drużyny musiały zdać egzamin z plastyki i słowotwórstwa.

Laur zwycięstwa przypadł drużynie WspaKów czyli najmłodszym uczestnikom turnieju. Tym bardziej gratulujemy! Mamy nadzieję, że Bitwę o Olecko będziemy rozgrywać jeszcze nie raz.

Akcja odbyła się w ramach projektu "Pomysłodajnia" dofinansowanego z programu Narodowego Centrum Kultury "Dom Kultury+ Inicjatywy Lokalne 2013". Pomysłodawcą i realizatorem Bitwy o Olecko był Michał Ptaszyński.


galeria

Historia Kukowa - odkurzona!

>> Historia Kukowa - odkurzona!

"Odkurzanie" historii Kukowa przeszło nasze najśmielsze oczekiwania. W sobotę 23 listopada zakończyliśmy projekt imprezą podsumowującą. W świetlicy wiejskiej w Kukowie spotkali się najstarsi mieszkańcy wsi. Niektórzy specjalnie na tę okazję przyjechali do nas. Jakże wzruszający był widok witających się kolegów, koleżanek, przyjaciół, którzy nie widzieli się przez lata. Spotkali się w tej samej świetlicy, w której przed laty bawili się, przeżywali swoje pierwsze miłości ...i zawody. I choć zmieniło się wnętrze świetlicy, to i tak powróciły dawne emocje. Starsi ludzie z nostalgią wspominali pierwsze powojenne lata w Kukowie, swoje dzieciństwo, przygody. Nikt nie narzekał na trudy życia w powojennej Polsce. Opowiadali niesamowite przygody z młodzieńczych lat. Panie mówiły o poszukiwaniach zabawek na strychu starej szkoły, które zakończyły się znalezieniem zakrwawionych bandaży. Dzielili się wrażeniami o tym, jak razem spędzali wolny czas, jak wspólnie bawili się, jak byli ze sobą zżyci. Wspominali też intrygujące epizody szabrowników, incydenty palenia poniemieckich domostw, niespokojne lata tuż po Wojnie. Nasi goście innym okiem spojrzeli na bezcenne zabytki, wśród których na co dzień wychowywali się. Śmiali się, a jednocześnie byli zadziwieni widząc chociażby fotografie drzwi wejściowych do domu swego wujka. Drzwi, które "od zawsze" tam były i nikt ich nie postrzegał w kategoriach niepowtarzalnego zabytku. Jakże zdumieni byli ludzie zamieszkujący domy w zabudowie holenderskiej. Nie przypuszczali nawet, że to właśnie Holendrzy je zbudowali, sprowadzeni na nasze tereny po "wielkiej zarazie", która zdziesiątkowała tutejszą ludność. W Kukowie i okolicznych wsiach jest wiele takich "małych perełek" - zabytków, z których warto "zdmuchnąć kurz".

W ramach projektu "Odkurzyć historię Kukowa" przez trzy miesiące dzieci z pomocą Pana Marka Borawskiego odkrywały tajemnice naszej wsi. Dzieci w ramach projektu wzięły też udział w warsztatach wypieku chleba. Wydaliśmy broszurę, w której zawarte są najciekawsze fragmenty wywiadów z najstarszymi mieszkańcami, mapa zabytków Kukowa wraz z legendą i stare zdjęcia. Jedno z nich przedstawia uczniów dawnej szkoły w Kukowie zrobione w 1956 lub 1957 roku. W świetlicy powstała wystawa fotografii zabytków wsi. Wyświetlona została prezentacja multimedialna ukazująca historię Kukowa sięgającą XVI wieku. Nasi goście pokaz slajdów uzupełniali informacjami, do których nam nie udało się dotrzeć.

Dodatkową niespodzianką był pokaz tańca z ogniem grupy Fireshow. Przed budynkiem świetlicy ciemności rozproszyło wspaniałe widowisko ogni z oprawą muzyczną. Na imprezę rodzice dzieci przynieśli domowe ciasta, a Pani Wioletta Żukowska chleb wypiekany w oryginalnym poniemieckim piecu oraz smalec przyrządzony według starej receptury.

Chętnych do udzielania wywiadów jest znacznie więcej. W najbliższych miesiącach wspólnie z Panem Markiem Borawskim chcielibyśmy kontynuować prowadzenie wywiadów, z tymi, którzy zechcą podzielić się wspomnieniami. Wszyscy zgodnie podkreślali, że działania warto kontynuować, okazały się bowiem strzałem w dziesiątkę - sposobem na nudę, a jednocześnie obcowaniem ze sztuką, historią oraz poznaniem specyfiki kultury polskiej na "terenach odzyskanych". Z upływem lat niestety odchodzą od nas najstarsi mieszkańcy wsi, a wraz z nimi piękne wspomnienia. Iwona Grabek


Olecki bum kulinarny

>> Olecki bum kulinarny

Bum kulinarny w Olecku został oficjalnie stwierdzony. Wszystko przez zorganizowane w ramach „Pomysłodajni” warsztaty kulinarne.

Chętnych do opanowania sztuki gotowania było tak wielu, że już pierwszego dnia zapisów wyczerpały się wolne miejsca, a lista rezerwowa pękała w szwach. Ci, którym udało się wziąć udział w zajęciach, przez cztery kolejne soboty szkolili się z zakresu kuchni francuskiej i regionalnej oraz doskonalili swój warsztat cukierniczy.

Filetowanie ryby, komponowanie złożonych sosów, tworzenie misternych wzorów na kolorowych ciasteczkach, czy klejenie pierogów było pięknym preludium do najbardziej przyjemnego etapu warsztatów – degustacji. Sprzyjał on i tak wyjątkowo otwartej i przyjaznej atmosferze całych warsztatów. W oparach gotujących się potraw, między krojeniem cebuli i doprawianiem sosu znalazło się miejsce na ciekawe dyskusje i wymianę doświadczeń. Wspólne gotowanie okazało się wydarzeniem międzypokoleniowym, doświadczone gospodynie domowe stawały w szranki na noże z uczennicami gimnazjum. „Pełen profesjonalizm”, „było inspirująco”, „sposób prowadzenia bardzo przejrzysty, klarowny”, „pozytywna integracja grup wiekowych, wymiana doświadczeń” – to tylko niektóre z pozytywnych opinii uczestniczek warsztatów.

Warsztaty, których pomysłodawczynią i realizatorką była Małgorzata Ptaszyńska odbyły się w ramach projektu „Pomysłodajnia” dofinansowanego z Programu Narodowego Centrum Kultury „Dom Kultury Inicjatywy Lokalne 2013”. Dziękujemy Warsztatowi Terapii Zajęciowej w Olecku za udostępnienie swojej kuchni.


galeria

Dzień Domino

>> Dzień Domino

Tor z 12 000 klocków domino powstawał przez 2 dni. Była radość, były nerwy, były nawet łzy. Organizacja Dnia Domino okazała się nie tylko przeznaczonym dla najwytrwalszych treningiem kreatywności, ale i treningiem cierpliwości. Tworzone z małych klocków misterne, olbrzymie obrazy niejednokrotnie rozsypywały się. Ale ostatecznie udało się stworzyć imponujący tor połączonych ze sobą obrazków, napisów, zakrętów i wieżyczek.

Dzień Domino przyszedł obejrzeć tłum osób, tych młodszych i tych starszych. Publiczność wchodziła do sali AGT na paluszkach, wstrzymując oddech, aby nie wywołać przedwczesnej lawiny klocków. Po wspólnym odliczaniu Karolina Barszczewska i Iga Dzięgielewska - inicjatorki całej akcji - popchnęły pierwszy klocek. Lawina ruszyła. Publiczność pokaz nagrodziła gromkimi brawami. Po wszystkim chętni mogli spróbować swoich sił w tworzeniu własnych konstrukcji.

Zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmiku z akcji Dzień Domino

Akcja odbyła się w ramach projektu „Pomysłodajnia” dofinansowanego z programu Narodowego Centrum Kultury „Dom Kultury + Inicjatywy Lokalne 2013”.


galeria

Warsztaty Fotografii Analogowej Metodą Otworkową

>> Warsztaty Fotografii Analogowej Metodą Otworkową

Warsztaty fotografii otworkowej rozpoczęły się niewinnie. Pięciu uczestników na pierwszych zajęciach pojawiło się z pustymi puszkami, pudełkami i mnóstwem znaków zapytania w głowie. Czy to możliwe, żeby przy pomocy zużytych przedmiotów zrobić camerę obscurę? W ciągu pierwszych kilku godzin konstruowali. Potem, ciągle niedowierzając, ruszyli w plener. Dopiero proces wywoływania pierwszych zdjęć podniósł się poziom adrenaliny. Okazało się, że to działa, że przy pomocy własnoręcznie zrobionych aparatów powstają zdjęcia niepowtarzalne, klimatyczne, artystyczne. Uczestnicy złapali bakcyla. Przez cały tydzień magiczne pudełka nosili ciągle przy sobie. Poszukiwali coraz to nowych obiektów do fotografowania. Energia, którą wytworzyła grupa była niesamowita, naszpikowana chęcią rozwoju, testowania, fotografowania.

Prowadzący warsztaty Michał Zieliński, Paulina Wińska oraz Rafał Krupiński zarażali pasją. Możliwe, że dzięki ich zajęciom w Olecku na stałe zawiąże się grupa fotograficzna. Jak warsztaty wspominają sami uczestnicy? W pozytywnej atmosferze, konkretne, ciekawe, długofalowe (z nadzieją i możliwościami na kontynuację), perspektywiczne, tajemnicze, korzenne (roots ) -podsumowuje Iza Piotrowska - warsztaty są na wysokim poziomie, czuć, że mamy do czynienia z profesjonalistami, a Olecczanie lubią, gdy mogą nauczyć się czegoś z wyższej półki – dodaje. Dzięki tym warsztatom poszerzyłam wiedzę o fotografii, poznałam świetnych ludzi. I strasznie jest smutno, że się skończyły ale zarazem mam nadzieje na powtórkę – mówi Karolina Wińska.

Warsztaty odbyły się w ramach projektu „Pomysłodajnia” dofinansowanego z programu Narodowego Centrum Kultury „Dom Kultury+ Inicjatywy Lokalne 2013”.


galeria

1 2 3 4 5 >>